sobota, 27 czerwca 2015

Rozdział 10 / Kochasz ją?

Dwa miesiące pózniej

Violetta
Właśnie wracam ze szkoły. Nagle ktoś łapie mnie za nadgarstek. Odwracam się aby ujżeć tę osobę.
-Ugh to ty? Co chcesz? Chcesz mi nagadać że Leon mnie zdradza czy coś? Nie jestem Isa nie uwierze ci-powiedziałam i chciałam odejść ale ona cały czas trzymała.
-Puść mnie łaskawie.
-Nie! Zerwij z Leonem i pozwól aby Isa z nim była! Chce ją odzyskać-mówiła.
-Nie odzyskasz jej namawiając jej siostrę aby dla niej zerwała ze swoim chłopakiem. Gdybyś nie nagadała jej że Jenn i Leon ze sobą spali, co było bzdurą, to może nadal byście się przyjazniły! Po co jej to powiedziałaś? Kochasz się w Verdasie czy co?-powiedziałam i z całej siły walnęłam ją w rękę a ona automatycznie mnie puściła.
-Jeśli go kochasz, i chcesz go odebrać to lepiej powiedz bo i tak pożałujezz-powiedziałam a ona pokazała mi środkowy palec.
-Haha paznokcie z napisem "My mum" i co w tym fajnego?-zaśmiałam się i odeszłam. Ona zdenerwowana również odeszła ale w inną stronę.
Wszystko się składa w całość! Ona kocha Leona. Musze czym prędzej iść do domu.

Gdy weszłam na kanapie siedział Leon a obok niego Isa.
-Słonko...już wróciłaś-powiedział, wstał i mnie pocałował. Isa miała cały czas uśmiech na twarzy. Tak. Już nie kocha Leona.
-Muszę wam coś powiedzieć.-powiedziałam
-Mów-powiedzieli równocześnie Leon i Isa. Verdas usiadł znów na kanapie, a ja na jego kolanach.
-No bo wracając zaczepiła mnie Rose. Powiedziała że chce odzyskać Ise i dlatego mam zerwać z Leonem. No i już rozumiem dlaczego to robi. Ona nie tylko chce cie odzyskać Isa! Ona też cie Leon kocha-mówiłam, raz patrząc na ukochanego raz na siostre.
-No niby Tini ma racje-powiedziała Isa. Wiem jedno! Ja i Leon od czterech miesięcy jesteśmy razem i ani razu się nie pokłóciliśmy! Rose mi go nie zabierze.
Rose
I co ta dziwka sobie nie myśli? Że ona będzie z Leosiem a ja nie? Jeszcze zobaczy zrobie tak że zdobędę Ise i Leona, a ona wróci do tatusia. Hahaha. Już mam ułożony plan. Verdas jest mój to jest pewne!
Ludmiła
Jestem z Federico w parku. Na razie jesteśmy szczęśliwi. Zack wyjechał na stałe do Barcelony. Ale do Federica klei się Jennifer. Nie chce nic mówić bo to kuzynka Francesci ale niech ta dziwka sobie nie myśli że odbierze mi Fede. On jest mój.
-Feduś?
-Tak, Lusia?
-Bo, ty nie kochasz Jenn prawda?-zapytałam niepewnie.
-No pewnie! Kocham tylko i wyłącznie ciebie. Jennifer znoszę tylko dla tego bo to kuzynka Fran.
-A Fran nie kochasz?
-Nno nnie-powiedział. Chwila! Co to za jąkanie się?
-Czemu się zajęknąłeś-zapytałam.
-Co nie prawda!
-Fede ja wiem kiedy ty...-nie dokończyłam bo włoch mnie pocałował. Ale ja i tak wiem że te zająknięcie się było spowodowane czymś. Czym? Kłamstwem? Nie wiem! Na pewno czymś ważnym. Czy jest możliwe to że on kocha Fran, lub i Jennifer?
Francesca
Jestem z moim kochanym Fede na randce. Yyy..to znaczy nie z Federico tylko Diegiem. Aaa! Nie wiem co się ze mną dzieje. Ostatnio w mojej głowie cały czas siedzi Federico. Wczoraj na szkolnej sztuce zgłosiłam się do roli. Gdy dostałam scenariusz rzaden chłopak nie był wolny tylko Fede. Nie wiedziałam co w tym scenariuszu jest więc zaczęliśmy próbę od środka. I...tam był pocałunek. Całowaliśmy się 10 minut. Czułam się cudownie. Te wargi jak chmurka, aww...Fran! Nasz Diega! To nie była zdrada! My tylko ćwiczyliśmy. Problem. W czym? W tym że poczułam do Fede coś więcej niż przyjazń! O kurde! Co ja teraz zrobię? Co ja powiem Fede, Ludmi...Diego? Co z Diego? Do tego jeszcze moja kuzynka się do Fede klei.i.czuje się...zazdrosna? Nie wiem? Może tak? Może to tylko chwilowe zauroczenie? A może wieczna miłość? Nie! Ja już nic kompletnie nie wiem! Masakra jakaś...kocham się w ukochanym swojej przyjaciółki, do którego klei się moja kuzynka, a w dodatku jeszcze mam chłopaka! No i co teraz? To wszystko przez ten pocałunek. Nie! Ja już o nim myśle od dawna.

Hej!
Tak to ja z kolejnym rozdziałem. To już 10!
Mogę zdradzić że Fran będzie z Fede a Lu z Diegiem...taka "zamianka" xD
Rossalia kocha Leona!
Jenn klei się do Fede!
To Fran będzie się wkurzała haha.

1 komentarz:

  1. *o* Boskie! ♥
    Już jest kolejny?
    Ale jestem spóźniona!:(
    Ale to nic...ważne że jest. I jest boski!
    Rose...co za gówno się przykleiło xD
    No nic kochana, nic dodać, nic ująć!
    Pozdrawiam cieplutko♥

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje ze te komentarze.
Każdy dodaje mi weny! Oby tak dalej:*