sobota, 27 czerwca 2015

Rozdział 9 / Sexy [18+]

Violetta
Na tą randkę wyszliśmy o 14. Ja miałam na sobie różowo-białą sukienkę do kolan w kwiatki. A Leon czerwone jeansy, białą koszulkę i czarną bejsbolówkę. Sexy. Miałam ochotę się na niego rzucić, ale postanowiłam że poczekam do wieczora.
Szliśmy parkiem trzymając się za rękę. Doszliśmy do samego końca gdzie było jezioro, na przeciwko ławka usiedliśmy. Nagle spod naszego siedzenia mój chłopak, wziął gitarę i zaczął śpiewać. Okazało się że to piosenka o miłości, dla mnie. Podemos. Po tem poszliśmy do kina na horror. Gdy film się skończył poszliśmy do restauracji. Była bardzo droga. Gdy spojrzałam w menu i zobaczyłam te ceny to zamarłam.
-Leoś, po co zabrałeś mnie do tak drogiej restauracji?-zapytałam.
-Bo ty na to zasługujesz.
-Nie! Ja nic nie wybiorę. Zdecydowanie za drogo!-powiedziałam.
-Kochanie...bierz co chcesz i ile chcesz i nie gadaj-powiedział.
Gdy już zjedliśmy wróciliśmy do domu. Leon po drodze kupił wino które nie było za tanie.
-Nie jestem pełnoletnia.-oznajmiłam.
-Oj no nic nie powiem-wywrócił oczami.
Gdy wypiliśmy już całą butelkę poszliśmy do mojego pokoju który jest już raczej naszą sypialnią. Kupić nowe łóżko. Gdy weszliśmy, ukochany zaczął mnie całować. Doszliśmy do łóżka. Wtedy Leon położył mnie na nim, i zaczął całować po szyi. Zdjął ze mnie sukienke. Ja nie byłam mu dłużna i zdjęłam jego górną część ubioru. Następnie zdjął mój stanik. Zaczął pieścić moje obydwie piersi językiem jak i palcami. Ja przejęłam inicjatywę i zaczęłam masować przez materiał bokserek przyjaciela Leona-który rósł mi w ręce. Potem zerwałam mu je i wzięłam go do buzi. Nie zmiescił mi się cały.
Nawet nie zauwarzyłam gdy Leon zrobił tak że to on był górą. Całował mój brzuch. Już po chwili doszedł do mojej muszelki, nie zwlekając zdjął moje kuse majteczki i włożył tam dwa palce, delikatnie nimi poruszając.
-Leoś-jeknęłam cichutko,prawie niesłyszalnie.
Zaczął powoli we mnie wchodzić. Każdy ruch był mocniejszy i ostrzejszy ale i zarazem delikatny i podniecający. Jęczałam, to za mało powiedziane ja krzyczałam z roskoszy...
*Następnego Dnia*
Gdy się przebudziłam Leona nie było. Dziwne. Zawsze to ja wstawałam pierwsza.
Ubrałam koszulę Leona i zeszłam na dół. Zastałam go w kuchni w samych bokserkach robiącego jajecznicę. Przytuliłam go od tyłu. On się odwrócił i mnie pocałował.
-Jak ja się cieszę że mnie w nocy nie było-zaśmiała się Isa. Stała w drzwiach wejściowych. Drzwi wejściowe w kuchni no pomysłowe!
-Isa? Co ty tu robisz?-zapytałam.
-Mieszkam siostrzyczko-zaśmiała się-I radzę tobie i Verdasowi się ubrać. Nie mam zamiaru z wami rozmawiać gdy jesteście prawie nadzy-powiedziała a my wyszliśmy. Gdy szliśmy po schodach usłyszałam jak Leon po cichutku mówi do siebie.
-Co jej nie pasuje sexy jestem.
-Nawet bardzo bardzo-szeptnełam mu na ucho. On się tylko lekko uśmiechną i mnie pocałował w policzek.
Już ubrani zeszliśmy na dół.
-Co wy na to abyśmy poszli na lody-zadałam pytanie.
-Mnie pasuje. A tobie?-to pytanie Isa zwróciła do Leona.
-Mnie również-powiedział. Po dziesięciu minutach byliśmy.
-To na jakie lody ma moja księżniczka-powiedział Leon. Spojrzałam na Isę była przodem do mnie ale patrzyła się na Leona. Na jej twarzy gościł smutek.
-Na waniliowo-truskawkowe z polewą czekoladową-powiedziałam i już po chwili je dostałam. Ja oczywiście chciałam zapłacić sama za siebie ale Leon za nas zapłacił, była mała sprzeczka.
-Leon, nie jesteś już moim chłopakiem nie musisz za mnie płacić-powiedziała nieco.smutna i wściekła Isa. No i zapłaciła.
-No i co z tego-zapytał Leon i objął mnie w tali. Szliśmy wszyscy parkiem. Między nami panowała cisza.
-Violu..możemy na słówko-zapytała Isa. Ja w odpowiedzi skinęłam głową i odeszłyśmy trochę od Leona.
-Violu wybacz za tą akcje z lodami ale zrozum. Ja nie przestałam kochać Leona.-nie powiem zrobiłam się zazdrosna.
-Ale spokojnie on jest twój-powiedziała i mnie przytuliła. Gdy wróciłyśmy do Leona postanowiłyśmy że Leon umówi się z chłopakami a my z dziwczynami.

Tak tak tak te 18+ jest daremne wybaczcie za to!
Krótki jakiś jest i bezsensowny nie umiem pisać rozdziałów zauwarzyłam.
Piszę dlatego że mam dla kogo. Dla was.
Dziękuje za komentarze!

1 komentarz:

  1. Piękny Kochana!
    Vilu zazdrosna.
    Isa smutna
    Leon Sexy
    No i jak ten rozdział miałby być nie cudnh?
    Aww....kiedy next!? Już się doczekać nie mogę.
    Leonetta:*
    Paa kochana!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje ze te komentarze.
Każdy dodaje mi weny! Oby tak dalej:*